Partnerka Łukasza Litewki domaga się rzetelnego śledztwa. „Jestem w kontakcie z Dodą”
Śmierć 36-letniego posła Nowej Lewicy, Łukasza Litewki, wstrząsnęła opinią publiczną. Polityk, znany z działalności na rzecz chorych dzieci i walki o prawa zwierząt, zginął w tragicznym wypadku drogowym. Jadąc rowerem, został potrącony przez samochód. Wstępne ustalenia wskazują, że 57-letni kierowca Mitsubishi zjechał na przeciwny pas ruchu i uderzył w rowerzystę[1][2][4].
Policja nie wyklucza żadnej hipotezy – rozważane są nadmierna prędkość, utrata kontroli nad pojazdem czy zasłabnięcie kierowcy[2][6].

Partnerka Łukasza Litewki domaga się pełnego i rzetelnego śledztwa
Głos w sprawie zabrała Natalia Bacławska, partnerka zmarłego posła. W wywiadzie dla serwisu Viva! podkreśliła, że misja Łukasza nie powinna zostać przerwana[1][3].
„On zaczął ważne dzieło i zasługuje na to, żeby było kontynuowane.”
Bacławska ujawniła, że byli parą od trzech lat i mieszkali razem w Sosnowcu. Nigdy nie dzielili się relacją publicznie[1][3].
„Chcieliśmy chronić swoją prywatność, bo ludzie bywają okrutni. Wielu podziwiało Łukasza za jego działania, ale było też sporo osób, które go nie lubiły. Dlatego chronił prywatność.”
Życie pełne wyrzeczeń i odwagi
Partnerka przyznała, że ukochany często otrzymywał pogróżki i obraźliwe wiadomości, lecz nie wpływało to na jego zaangażowanie. Do końca wspierał słabszych i bezbronnych[1].
„On się niczego nie bał. Nie bał się śmierci ani ludzi, którzy mu źle życzyli. To był człowiek bez podziałów. Nie był politykiem – trafił do Sejmu, by działać i pomagać. Nie zależało mu na karierze, tylko na ludziach. Najlepszy człowiek, jakiego znałam.”
Walka o prawdę i sprawiedliwość
Natalia Bacławska zapowiedziała, że będzie monitorować postępowanie i domagać się transparentnego śledztwa prokuratorskiego[1][3][7].
„Wiem, że krążą różne teorie i plotki. Już pojawiają się głosy, że to nie był wypadek. Nie chcę podważać prokuratury ani szerzyć spisków. Będę jednak żądać rzetelnego wyjaśnienia wszystkiego.”
„Jestem w kontakcie z Dodą, będziemy razem działać w tej sprawie. Nie odpuścimy i będziemy naciskać, by wyjaśniono ją dokładnie i rzetelnie. Bo Łukasz na to zasługiwał.”[1][3][7]
Pełne wsparcie i pamięć o Łukaszu Litewce
Tragedia wywołała falę emocji i solidarności. Wiele osób, w tym celebryci, oddaje hołd jego zasługom. Partnerka chce kontynuować jego dzieło, a zapowiedź współpracy z Dodą sygnalizuje determinację w dążeniu do prawdy[1][3].
Komentarze