Nie żyje Jan Rabiega. Miał zaledwie 47 lat. „Odszedł człowiek wyjątkowy”
Odejście wyjątkowego przedsiębiorcy
Śmierć Jana Rabiegi, którą w wieku 47 lat przeżyli jego bliscy i współpracownicy, poruszyła całą Europę. Jego marka, znana na wielu rynkach, była owocem pasji i determinacji. Ta smutna wiadomość wywołała falę kondolencji wśród osób, które miały okazję poznać jego przedsiębiorstwo oraz samego Jana.
Mirjan24 – historia sukcesu z rodzinnych korzeni
Firma Mirjan24, założona w 1993 roku przez Jana Rabiegę wraz z żoną Mirosławą, zaczęła się jako niewielkie, rodzinne przedsiębiorstwo zajmujące się produkcją mebli tapicerowanych. Siedziba firmy znajduje się w Łęce Mroczeńskiej, w powiecie kępińskim, a dzięki wytrwałości i zaangażowaniu twórców, Mirjan24 rozwinął się do firmy zatrudniającej ponad 300 osób.
Produkty Mirjan24 zyskały popularność nie tylko w Polsce, ale także na rynkach zagranicznych, m.in. w Niemczech, Czechach, Słowacji, Rumunii i na Węgrzech. Historia przedsiębiorstwa pokazuje, że lokalne biznesy oparte na wartościach rodzinnych mogą zdobyć międzynarodowe uznanie.
Wspomnienia i kondolencje po śmierci Jana Rabiegi
Informacja o odejściu Jana Rabiegi została opublikowana przez firmę Mirjan24, która w sieci zamieściła wzruszający wpis:
Odszedł człowiek wyjątkowy, ktoś, kogo obecność rozświetlała każdy dzień. Był nie tylko przedsiębiorcą oraz właścicielem firmy, ale przede wszystkim dobrym, ciepłym i pełnym serdeczności człowiekiem. Zawsze uśmiechnięty, pogodny, z życzliwym słowem dla każdego, potrafił sprawić, że ludzie wokół czuli się ważni i dostrzegani. Potrafił przekuć marzenia w realne osiągnięcia, a jego firma była nie tylko dowodem jego talentu, ale też miejscem, w którym inni mogli wzrastać i realizować swoje ambicje. Jednak największym sukcesem nie były dla niego liczby czy wyniki, lecz ludzie. Współpracownicy, przyjaciele, rodzina – wszyscy, o których troszczył się i których wspierał. Jego uśmiech i pogoda ducha pozostaną na zawsze w pamięci.
Pod tym wpisem szybko pojawiły się liczne kondolencje, w których podkreślano wpływ jego pracy na społeczność oraz biznes.
- Dzisiaj otrzymałam przesyłkę od firmy Mirjan, śliczny narożnik. A tu taka wiadomość. Bardzo mi przykro
- Odszedł Człowiek, którego ciężka praca i zaangażowanie były bardzo ważne dla naszej społeczności. Kondolencje od druhen i druhów OSP w Słupi pod Kępnem
- Wyrazy współczucia dla rodziny
- Janek, wspaniały człowiek…
- Ogromna strata dla całej branży. Składamy serdeczne kondolencje
- Bardzo mi smutno
- Cześć Jego pamięci, nie znałam, ale tylko piękne opinie słyszę wokół. Wielka strata, niech spoczywa w pokoju
Smutne doniesienia o stratach w świecie muzyki
Ostatnie miesiące były pełne smutnych wiadomości dotyczących śmierci znanych osobistości z Polski i zagranicy. W lipcu pożegnaliśmy legendy, w tym Ozzy’ego Osbourne’a z Black Sabbath oraz Hulka Hogana – ikonę wrestlingu, który odszedł dwa dni po nim.
Polskę wstrząsnęła również nagła śmierć cenionego muzyka, Stanisława Soyki, który zmarł tuż przed planowanym występem na Top of the Top Sopot Festival. Pogrzeb artysty będzie miał charakter państwowy, jednak dokładna data i miejsce uroczystości na razie nie są znane.
Był miłym, ciepłym człowiekiem. Kariera go nie zmieniła. Oprócz tego, że był wybitnym muzykiem i wokalistą, pozostał po prostu fajną osobą. A to, proszę mi wierzyć, nie zdarza się tak często — wspominał na łamach “Faktu” Krzysztof Cugowski.
Jan Rabiega pozostawił trwały ślad
Tragiczna śmierć Jana Rabiegi spowodowała, że jego życie i wkład w rozwój branży meblarskiej zostały przypomniane szerokiej publiczności. Jego przedsiębiorstwo nie tylko rozwinęło się na skalę europejską, lecz także stało się miejscem rozwoju i wsparcia dla wielu osób w regionie oraz poza nim.
Rodzina, przyjaciele i współpracownicy wspominają jego życzliwość i niezłomność. Ten, kto poznał Jana Rabiegę, podkreślał jego wyjątkową osobowość, która nie pozwalała przejść obojętnie wobec otaczających go ludzi.
Wielka strata dla całej branży i lokalnej społeczności
Śmierć Jana Rabiegi budzi wielki smutek zarówno wśród klientów firmy Mirjan24, jak i szerokiej społeczności branży meblarskiej. To strata nie tylko biznesowa, lecz także osobista.
Firma Mirjan24, którą przez lata tworzył wraz z żoną, pozostaje świadectwem jego marzeń i pracy, które dzięki jego wizji osiągnęły imponujące rezultaty.
Komentarze